Gdy kurtyna Mroku zapada, zaczynamy Maskaradę...
 
IndeksCalendarFAQRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 H.A.Woronin aka Wrona

Go down 
AutorWiadomość
H. A. Woronin
Wsparcie
avatar

Liczba postów : 9
Dołączył/a : 08/09/2013
Age : 25

PisanieTemat: H.A.Woronin aka Wrona    Nie Wrz 08, 2013 5:39 pm


Imię i nazwisko:

    Hazar Aleksandrowicz Woronin aka Wrona

Wiek fizyczny/duchowy:

    9 lat. Minęło 9 lat 3 miesiące i 17 dni od kiedy tym pieprzonym wariatom z Organizacji zaczęło się udawać wypleniać z Wrony  człowieczeństwo. Od tego czasu się nie starzeje, ciągle wygląda na tyle ile miał gdy pierwszy raz przekroczył bramy Wschodzącego Słońca, czyli na jakieś 28.

Poziom wampiryzmu:    

    Standard. Masówka, można powiedzieć. Nie, taki nie jest. Taki był. Stworzony jako wzorcowy B. Obecnie po latach służby, nauki panowania nad sobą i nad swoją zdolnością, można zakwalifikować go jako A. Prawie, że ideał wśród sztucznych. Prawie..

Organizacja:

    Chce czy nie chcę musi siedzieć tam gdzie zaczął swoją przygodę z piciem krwi. Wierny na wieki łańcuchowy piesek ludzi pod sztandarem Wschodzącego Słońca. Na pohybel prawdziwym Pijawkom!

Ranga:

    Ogólnie pojęte Wsparcie. Jako człowiek był wojskowym – snajperem. Na żołnierską logikę powinien być teraz wojownikiem, ale czy w tym świecie coś jest logiczne i przewidywalne? Nawet by chciał wrócić do zawodu, ale niech mi ktoś powie jak ma być strzelcem wyborowym będąc ślepym? Tak więc jest Wsparciem. Taktykiem, logistykiem, doradcą, konsultantem. Na psychologii oponentów zna się dobrze, tak samo jak na broni i manewrach, więc biorąc pod uwagę jego stan zdrowia tylko do tego się nadaje.

Magiczne zdolności:

    Kontrola nad krwią. Jak kto woli Krwiokineza. Woronin potrafi władać juchą, która opuściła układ krwionośny. Czytaj: tej w żyłach i tętnicach nie jest w stanie ruszyć. Co do reszty… Załóżmy, że ubranie zaciapało się po szlachtowaniu świniaka. Wystarczy myśl i już plama grzecznie odrywa się od materiału i wędruję do kubeczka, po drodze przybierając kształt motylka, ku uciesze publiczności. Bardzo przydatne w porządkach, szczególnie dla krwiopijców, którzy chcą zaoszczędzi na praniu. A jeszcze bardziej przydatna dla ich Łowców. Ot taki Wrona dopadnie Pijawkę po posiłku. I już ma cały wachlarz możliwości. Na przykład może zrobić mu fontannę z ust, albo zrobić mu w żołądku gorącą krwawą zupkę, albo… [3/5]

O Postaci:

    Hazar Aleksandrowicz Woronin
    Zawód: Woskowy w stopniu porucznika, strzelec wyborowy.
    Wzrost:189cm
    Waga:86kg
    Rodzina: brak
    Karany: nie
    Zgłoszenie dobrowolnie.
    Wstępnie zakwalifikowany do eksperymentów.

Wrona, ten idealista w mundurze, umanił sobie, że warto się poświęcić w ramach służby ludziom i zgłosić się do Projektu. Wampiry tępić trza, chronić ludzi trza, więc i na eksperymenty iść trza. Ot, wojskowa logika. Pierwsi sztuczni już działali na rzecz cywili, wyglądało, że wszystko pójdzie jak z płatka. Nie do końca świadomy co go czeka, myślał, że dostanie coś w rodzaju szczepionki. I tyle. Koniec. Dostanie rozkaz i z kłami na wierzchu poleci rozszarpywać Pijawki.

    Obiekt przeszedł pozytywnie pierwszą fazę Eksperymentu […]
    Najprawdopodobniej Proces zakończy się przed czasem.
    […]Wiążemy duże nadzieję z... [...]

Pozytywnie. Chyba dla tych pacanów w kitlach. Może się zamienią, tak na chwilę? Zobaczą jak to piekielnie boli. Kiedy jest się całkowicie odciętym od bodźców. Zamkniętym samemu ze swoimi myślami, bólem i strachem. Wrona nie wiedział jak długo to trwało. Równie dobrze mógł to być dzień jak i parę miesięcy. Jako wojskowy miał silny charakter, odporny na niedogodności. Motywacja do życia i silny instynkt przetrwania pozwoliły mu nie zwariować i jak najdłużej utrzymywać pozory kontroli nad sobą.

    Obiekt staje się agresywny.
    Atakuje słownie i fizycznie Pracowników.
    Zdecydowano na chwilowe wstrzymanie Procesu. […]
    Izolatka wymaga remontu.

Każdy kiedyś pęknie. Szczególnie jak ma się do tego predyspozycje fizyczne i psychicznie. Nawet zamroczony specyfikami myślał jak rasowy taktyk. Skrzętnie w głowie notował kiedy przychodzą lekarze, kiedy dostaje jedzenie, kiedy można chwycić za taboret i zdzielić nim laboranta… Spokojnie facet przeżył. Nawet gdyby nie przeżył to i tak Wrona by się tym nie przejął. Cóż, dopuszczalne straty. Bywa. Przerwę w eksperymentach pamiętał dobrze. Trzy dni dochodzenia do siebie. Dwa kiedy udawał, że nadal dochodzi do siebie. Ostatni, kiedy sam poprosił o wznowienie Procesu.

    Proces zakończony sukcesem.
    Obiekt wykazuje pożądane cechy. […]
    Efekt uboczny: Utrata Wzroku w 93%


Hazar Woronin, świeżo upieczony Sztuczny Wampir stał otoczony przez krąg swoich, jak to ich nazywał, dobrowolnie wybranych oprawców. Słyszał skrobanie ołówków po papierze, nawet poprawianie okularów czy szelest fartucha. Nie widział. Jeszcze do tego nie przywykł, ale przywyknie. Kto jak nie on? Przecież on poradzi sobie ze wszystkim. No może oprócz emocji… One zawsze były jego słabą stroną. Tak więc stał, ślepy, ze znudzoną miną osoby, której wszystko jedno, która najchętniej by trzasnęła drzwiami siadła do kieliszka i wypaliła pół paczki mając cały ten cyrk głęboko w czterech literach. 
Zastanawiał się jak bardzo się zmienił. Czuł, że nadal był rosłym, dobrze zbudowanym facetem. Silniejszym niż wcześniej, może nawet szybszym. Jeszcze tego nie sprawdzał. Charakterystyczne rosyjskie rysy nie miały prawa się zmienić. Brunetem też raczej pozostał, wątpił, że posiwiał od tych pieprzonych badań. Pewnie nieco zbladł. I te oczy… Jak wyglądają oczy ślepego? Kiedyś były stalowa szare, teraz pewnie przykryły się bielmem. Dobrze, że nie może tego zobaczyć, to by za bardzo bolało.


Woronin przez pierwsze lata pełnił służbę perfekcyjnie jak na żołnierza przystało. Szlifował swój magiczny talent jak i poruszanie się w niemal całkowitych ciemnościach. Zadziwiające jak pozostałe zmysły wyostrzają się jak jednego zabraknie. Słuch, instynkt i drewniany kostur całkiem dobrze zastępowały mu oczy. Tylko raz na czas popadał w depresyjny stan przez niemożność zobaczenia barw. Ostatnimi czasy, a właściwie to jakieś półtora roku temu u Wrony pojawiły się wątpliwości co do zasadności działań ludzi wobec wampirów. Przestał już być pewien tego, że ludzi należy chronić. Przecież dawno przestał być jednym z nich, a ich krew tak pięknie pachnie…

Powrót do góry Go down
Avenity Nailah
Królowa
avatar

Liczba postów : 38
Dołączył/a : 04/07/2013

PisanieTemat: Re: H.A.Woronin aka Wrona    Pon Wrz 09, 2013 8:19 pm

Akceptuję, muszę jednak zmienić Ci nick - regulamin.
Jaki życzyłbyś sobie? Hazar A. Woronin by Ci podpasował? (:

_________________
T e l e f o n

Chodź, zatańczymy dla Nas ten ostatni raz.
Tu na zgliszczach świata, piękna noc uniesie Nas do gwiazd
i zamalujemy wszechświat Nasz bez używania farb,
akompaniamentem tętna rytmu serca nagich prawd.
Powrót do góry Go down
http://czarny-blask.forumpl.net
H. A. Woronin
Wsparcie
avatar

Liczba postów : 9
Dołączył/a : 08/09/2013
Age : 25

PisanieTemat: Re: H.A.Woronin aka Wrona    Pon Wrz 09, 2013 8:24 pm

Wolałabym: "H.A. Woronin", może być? A jeśli nie, bo ma być pełne imię to "Hazar Woronin" poproszę:)
Powrót do góry Go down
Avenity Nailah
Królowa
avatar

Liczba postów : 38
Dołączył/a : 04/07/2013

PisanieTemat: Re: H.A.Woronin aka Wrona    Pon Wrz 09, 2013 8:30 pm

Oczywiście, już zmieniam. ^^
Oficjalny akcept.

_________________
T e l e f o n

Chodź, zatańczymy dla Nas ten ostatni raz.
Tu na zgliszczach świata, piękna noc uniesie Nas do gwiazd
i zamalujemy wszechświat Nasz bez używania farb,
akompaniamentem tętna rytmu serca nagich prawd.
Powrót do góry Go down
http://czarny-blask.forumpl.net
Sponsored content




PisanieTemat: Re: H.A.Woronin aka Wrona    

Powrót do góry Go down
 
H.A.Woronin aka Wrona
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Aleksandra "Sasza" Woronin

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarny Blask :: Informacje :: Księga Istnienia-
Skocz do: