Gdy kurtyna Mroku zapada, zaczynamy Maskaradę...
 
IndeksCalendarFAQRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Adhara Robynson

Go down 
AutorWiadomość
Adhara Robynson
Sługa


Liczba postów : 2
Dołączył/a : 21/09/2013
Age : 20
Skąd : Peryferie Rzymu

PisanieTemat: Adhara Robynson   Nie Wrz 22, 2013 7:22 pm

Imię i Nazwisko
                             Adhara Robynson

                                         Wiek:
                  15 lat jako człowiek, 2 lata jako wampir

                                 Poziom wampiryzmu:
          Jest młoda owszem ale od razu przyswoiła swoje moce. B

                                      Organizacja:
                                       Miastowi

                                        Ranga:
                                        Sługa

                                Magiczne zdolności:
Potrafi wtargnąć do cudzego umysłu...prowokuje omamy, złość często depresję lub chęci samobójcze [3/1]. Gdy ogarnia ją gniew potrafi zamienić w lód każdą rzecz [1/1]. Niestety jest ślepa na jedno oko.

                                    O postaci:
Urodziła się w Rzymie. Jako mała dziewczynka fascynowała się zajęciem ojca. Giorgio bo tak miał na imię był płatnym zabójca. Nie próbował ukryć pistoletu,ani swojego zestawu trucizn przed córką. On myślała że Adhara jest tylko dzieckiem, owszem miała siedem  lat ale wiele rozumiała. Nie bawiła się z innymi dziećmi...uważała je za gorsze istoty...jej tata przecież był jak Bóg...to on decydował kto umiera a kto żyje. Lecz pewnego dnia ojciec pojechał na zlecenie i nie wrócił. Adhara czekała w jego gabinecie. Minął tydzień, dwa potem czas zaczął się zlewać. Matka na dole płakała dniami i nocami. A mała nie, ona tylko uparcie wpatrywała się w lustro...w swoje odbicie. Dzień w dzień policzki coraz bardziej zapadały się, skóra nabrała niezdrowego bladego odcienia. Żywe oczy w dwóch kolorach zaczęły gasnąć. Ale ona uparcie czekała...Ojciec zawsze przychodził...zawsze. Ale nie tym razem. Uświadomiła sobie dziewczynka. W tej chwili życie Adhary przewróciło się do góry nogami. Wszystko w co wierzyła po prostu zapadło się. Przysięgła sobie że nigdy nie będzie płakać...zrobi wszystko aby ojciec wrócił...bo to jej wina, była niedobrą córką, a tata postanowił odejść. Rozejrzała się ostatni raz po pokoju po czym z siłą wyszła i zatrzasnęła drzwi. Już nigdy nie wróciła do gabinetu ojca.
                                           ***
Tak minęło kolejne osiem lat. Adhara była najlepsza w szkole...wygrywała konkursy. Ale uśmiech tak jak łzy nigdy nie ozdobiły jej twarzy. Była przez to obgadywana. Nie zwracała na to uwagi. Nie obchodzili ją rówieśnicy. Często stosowała wobec siebie kar cielesnych...wysilała się aby ojciec wrócił. Pewnego dnia matka załamana, nie miała siły już znosić zachowania córki...w trakcie kłótni wypluła Adharze w twarz że jej ojciec nie żyje i że był przestępcą. Dziewczyna oślepiona złością wzięła nóż i...widząc na dłoniach krew...była w szoku, nie chciała. Sięgnęła do kieszeni. Chłód metalu ją trochę uspokoił "życie za życie".
Wybiegła z domu poszła do lasu...odsłoniła dłoń i wbiła żyletkę. W czasie kiedy traciła krew ogarniał ją spokój. Już zamykała oczy gdy nad sobą zobaczyła bardzo bladą kobietę. Jak się później okazało była to Josephine wampirzyca.

                                         ***
Adhara obudziła się po kilku dniach. Od razu zauważyła ze oślepła na prawe oko, to niebieskie. Ale to nie było najgorsze.Czuła się dziwnie, jakoś inaczej. Wstała na ścianie było ogromne lustro. Spojrzała na siebie...miała te same kasztanowe długie włosy. Te same duże oczy w dwóch kolorach. Niebieski tatuaż na policzku, ale jej cera była strasznie blada. Była chuda, ale ładna. Dopiero później Josephine wytłumaczyła jej co się stało. Była wampirem. ta wiadomość podnieciła ją. Wiedziała że wampiry maja władzę, zabijają a oto co robił jej ojciec. Stała się taka jak on. Jej pani szkoliła ją po jakimś czasie wyszły na jaw jej zdolności, szybko doszła do poziomu B. Z zadowoleniem zauważyła że jej pani zaczyna się jej lękać. Pewnego dnia Josephnie użyła swojej mocy przeciw Adharze. Ta popadła w wściekłość. Dotknęła skóry wampirzycy zamrażając ja. Niewiele myśląc roztłukła szybę przyciemnionego okna i wypchnęła panią n słońce. Sama siebie poparzyła. Do dziś ma blizny. Ale wtedy zrozumiała czym jest...potworem. wszystko co uważała do tej pory za słuszne było złe, niewłaściwe. Ale już za późno...a może jednak nie? Tak oto wampirzyca Adhara stała się celem do zniszczenia, zlikwidowania...stała się ŁOWCEM WŁASNEJ RASY.


Ostatnio zmieniony przez Adhara Robynson dnia Pon Wrz 23, 2013 4:24 pm, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Sahir Nailah
Król
avatar

Liczba postów : 106
Dołączył/a : 04/07/2013
Age : 23

PisanieTemat: Re: Adhara Robynson   Nie Wrz 22, 2013 7:38 pm

Prosiłbym o przejrzenie i poprawienie błędów, nie jest ich wiele, ale kilka : )

Jeśli o moc chodzi - wybrałaś tylko dwie... Więc ograniczenia będą następujące:
* Wtargnięcie do umysłu: [3 posty trwania/1 odpoczynek]
* Zamrożenie dotykiem: [1 post trwania zamrożenia przedmiotu, osoby/1 post odpoczynku]

Jeśli zaś o poziom chodzi, to jednak wolałbym, żebyś wzięła poziom B na początek, w czasie fabuły najwyżej wskoczysz : )

Aha - i awatar koniecznie : D
Powrót do góry Go down
Adhara Robynson
Sługa


Liczba postów : 2
Dołączył/a : 21/09/2013
Age : 20
Skąd : Peryferie Rzymu

PisanieTemat: Re: Adhara Robynson   Pon Wrz 23, 2013 3:39 pm

Tak wiem błędy :) pisałam na starym laptopie i często się zacinał :P a co do avatara to już szukam :)
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Adhara Robynson   

Powrót do góry Go down
 
Adhara Robynson
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Czarny Blask :: Informacje :: Księga Istnienia-
Skocz do: